sunset-675847_960_720Urok Morza Bałtyckiego

Można marzyć o gorących plażach i śnić o podróżach dookoła świata. Można tym żyć na co dzień i od święta. Jednak w myśl starego i ogólnie znanego porzekadła o chwaleniu cudzych atrakcji, warto wybrać się nad polskie morze. Nasz Bałtyk jest przeuroczy. O każdej porze roku i w każda pogodę. Nawet jeśli pada deszcz i wieje wiatr. Bajecznym miejscem do odpoczynku jest kawałek lady wydarty morzu na półwyspie wysuniętym na środek Zatoki Gdańskiej. Z dwóch stron oblany wodami Bałtyku półwysep Helski skrywa perełki branży wypoczynkowej polskiego wybrzeża. Na trasie z Gdyni do Helu leży, założona w latach trzydziesty dwudziestego wieku Jurata nocleg.

Wyjątkowe miejsce na północy Polski
Z okresu początków świetności kurortu zachowały się z wojennej zawieruch, zaprojektowane w stylu modern, wille oficjeli z okresu sanacji i takież same przemyślnie zaprojektowane posiadłości, w których zamieszkiwali, często na stałe ludzie elit intelektualnych drugiej Rzeczpospolitej.

clubs-518192_960_720Do dziś można oglądać willę Wojciecha Kossaka – znamienitego artysty malarza. Twórcy „Zaślubin Polski z morzem”. W domu tworzyły też jego dwie córki Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec. Do dziś w pobliże Juraty, na letni wypoczynek, do usytuowanej od strony Helu willi, przyjeżdża prezydent rzeczpospolitej Polskiej. Jednak największą atrakcja miejsca jest położenie i klimat. Około kilometrowy pas lady z obu stron styka się z morzem. Morska atmosfera sprzyja wypoczynkowi, a nawet naprawie nadwątlonego zdrowia.